Pokój nr 48

Strona 2 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Sob Cze 11, 2011 9:17 am

Enyo widząc, że chłopak wpuszcza ją do pokoju weszła za nim zdziwiona. Wyszło na to, że to ona go odprowadziła do domu. Uśmiechnęła się i oparła o framugę drzwi. Spojrzała na niego i westchnęła.
- Na mnie chyba przyszedł już czas.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Sob Cze 11, 2011 9:25 am

Wstał z łóżka i podszedł do Enyo, oj nie ładnie chciała go zostawić. Westchnął ciężko w prawdzie nie mógł jej zatrzymywać ale aż tak późno nie było zawsze jakieś zajęcie można znaleźć dla zabicia nudy. Ale cóż....pewnie dziewczyna ma lepsze zajęcie niż zamulanie w jego towarzystwie
-Oj nie ładnie tak zostawiać kolegę.
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Sob Cze 11, 2011 9:33 am

Enyo uniosła wysoko brew. Nie miała zamiaru go zostawić, tylko uważała, że to nie byłoby ładnie z jej strony wpraszać się komuś do pokoju. A Tosiek nic nie mówił, że zaprasza ją do siebie. Więc skąd miała wiedzieć, że ma zostać? Przecież nawet już sam się żegnał z nią w restauracji.
- Szanowny Panie kolego, po prostu nie chciałam się wpraszać. - uśmiechnęła się.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Sob Cze 11, 2011 9:54 am

Uśmiechnął się , fakt nie mówił że ją zaprasza ale to było dla niego jakby zbyt oczywiste. Chociaż niektórzy myślą inaczej ale cóż on może na to poradzi. To że Enyo nie chciała się wpraszać zrozumiał, następnym razem powie że ją zaprasza by nie było ponownie jakichś nieporozumień.
-Wolałbym byś się wprosiła niż sobie poszła.
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Sob Cze 11, 2011 10:30 am

Roześmiała się cicho i westchnęła. Być może będzie miło, kto wie? A więc Enyo uśmiechnęła się i nie wiedząc co robić usiadła na podłodze i oparła się o ścianę.
- A więc zostaję. - uśmiechnęła się.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Sob Cze 11, 2011 4:13 pm

Patrzył na nią zdziwiony, że usiadła na podłodze, a nie na na jakimś wygodniejszym miejscu. Zastanawiał się co by tu zrobić, ale niestety nie miał pomysłów zresztą prawie jak zawsze. Spojrzał na Enyo, która nadal siedziała na podłodze, westchną ciężko.
-Enyo podłoga nie jest zbyt wygodna. Usiądź sobie na kanapie


///zero weny///
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Cass on Sob Cze 11, 2011 7:43 pm

Kiedy Cass dotarła wreszcie do akademika na korytarzu panowały istne ciemności, normalnie jakby na złość wszystkim tu mieszkającym wypaliły się wszystkie żarówki w korytarzowych lampach. I weź w takich warunkach traf bez najmniejszego problemu do swojego pokoju tak, aby po drodze przypadkiem nie wpaść na jakąś ścianę albo nie obić się o cudze drzwi. Najgorsze było to, że przez tą ciemność dziewczyna zupełnie straciła jakąkolwiek orientację i po pewnym czasie nie wiedziała już nawet, na jakim piętrze się znajduje a co dopiero, które drzwi są od jej pokoju. Z trudem dotarła do przewidywanego miejsca pobytu drzwi swojego pokoju i namacała klamkę. Lekkim ruchem otworzyła je i pchnęła i gdy tylko zalała ją fala światła dochodzącego z jego wnętrza zdała sobie sprawę, że niestety nie trafiła tam gdzie trafić chciała. Stała tak przez chwilę nieco zakłopotana zastanawiając się czy cos powiedzieć czy po prostu sobie wyjść i nie przeszkadzać tej parze.
- P…przepraszam – wydukała w końcu wycofując się do tyłu – najwyraźniej pomyliłam pokoje.
Cały czas zastanawiała się jak bardzo głupio musi wyglądać ta scena i jak wielki ubaw mają z niej teraz ci dwoje. Czuła jak na jej jak dotąd bladą twarzyczkę powoli wkracza gorący rumieniec nadając jej zupełnie innego niechcianego koloru.

_________________
~ zUa Pani Admin

Aktualny ubiór

Nie możesz zrobić nic wspanialszego jak tylko T U kliknąć... xD
avatar
Cass
Szkolna gwiazda

Liczba postów : 205
Join date : 05/05/2011
Age : 24

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Sob Cze 11, 2011 8:00 pm

Enyo wstała i przeniosła się na wygodną kanapę. Widziała z tamtego miejsca doskonale wejście do pokoju. Widząc jak do pokoju wtoczyła się młoda dziewczyna prawie przewracając się o swoje buty na wysokich szpilach i jąkała się, dosłownie i w przenośni język się jej plątał. Z początku Enyo myślała, że dziewczyna wróciła z pierwszej lepszej, tandetnej imprezy gdzie krąży dzieciarnia i upija się, korzystając z tego, że nie ma rodziców. Widząc jednak, że dziewczyna spala się rumieńcem uśmiechnęła się do niej z współczuciem. Wyobrażała sobie co ona teraz czuje. Uniosła brew i spojrzała na Toshiro - w końcu to jego pokój, a ona nie ma nic do gadania.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Sob Cze 11, 2011 8:11 pm

Kiedy do jego pokoju wpadła dziewczyna, której nigdy na oczy nie widział i zaczęła się jąkać miał ochotę się roześmiać, ale nie zrobił tego widząc, że ta się rumieni. Zastanawiało go to jak można nie trafić do swojego pokoju, westchnął ciężko widząc zakłopotanie dziewczyny. Uśmiechnął się i pokazał dziewczynie by weszła i klapnęła sobie na kanapie.
-Jeśli już pomyliłaś pokoje to wejdź.
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Cass on Sob Cze 11, 2011 8:24 pm

Nieco nieśmiale, co było zupełnie dla niej dziwne, weszła do pokoju zamykając za sobą drzwi. Delikatnie wygładziła materiał swojej sukienki i pewnym krokiem ruszyła w kierunku kanapy. Oboje wyglądali na miłych, jednak ponieważ dziewczyna nie odezwała się ani słowem i jedynie się uśmiechnęła nie była do końca pewna czy nie przeszkadza jej jej obecność, bo jak by nie patrzeć chłopak z którym siedziała był nawet przystojny i zapewne wolałaby zostać z nim sama. Usiadła gdzieś na brzegu tak aby mogła spojrzeć zarówno na nią jak i na niego i pomyślała, że należałoby wyjaśnić to całe dość dziwne zajście. Tylko skończona idiotka mogłaby pomylić pokoje a szczególnie wtedy, gdy mieszkała tu już dość długi czas.
- To wszystko przez to, że na korytarzu nie pali się światło i nie da się go w żaden sposób włączyć - powiedziała lekko zbulwersowana wskazując palcem w stronę drzwi, a raczej tego co znajdowało się za nimi. - W innym wypadku z pewnością trafiłabym na swoje piętro.
To, że światło nie działało było dla niej zupełnie nie do pomyślenia, bo przecież mogła potknąć się, przewrócić i na przykład złamać sobie nogę. Jej jakoś nie koniecznie odpowiadała perspektywa chodzenia z gipsem, chociaż takie wypadki z dopasowaną do nich ciekawą historyjką były by wspaniałym materiałem na nawą gorącą sensację i ploteczki.

_________________
~ zUa Pani Admin

Aktualny ubiór

Nie możesz zrobić nic wspanialszego jak tylko T U kliknąć... xD
avatar
Cass
Szkolna gwiazda

Liczba postów : 205
Join date : 05/05/2011
Age : 24

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Sob Cze 11, 2011 8:39 pm

Enyo zdziwiło trochę to, że dziewczyna o tak kusym stroju, odważnej fryzurze sprawia wrażenie do znudzenia spokojnej i ułożonej osoby. Kroki stawiała tak ostrożnie, że wyglądało to ak, jakby bała się to, że zaraz runie jak długa na podłodze. Dobrze świadczyło o Toshiro to, że zaprosił dziewczynę do siebie. Uśmiechnęła się nieco szerzej do niej. Po chwili odwróciła się do Toshiro i powiedziała spokojnie.
- Przygotuję herbatę. - i wyszła po cichu w poszukiwaniu kuchni. Gdy ją znalazła przeszukała wszystkie szafki w poszukiwaniu herbat i kubków. Wstawiła wodę i do trzech kolorowych kubków wrzuciła po saszetce herbatki. Po chwili czajnik zaczął głośno gwizdać. Enyo zalała wrzącą wodą picie i ruszyła ostrożnie niosąc na tacy - którą znalazła przy okazji w jednej z szaf - trzy kubki i cukierniczkę. Obserwowała parę unoszącą się powoli nad kubkami. Nagle potknęła się o coś i upadła na ziemię uderzając się głową o ścianę i wylewając na nogi wrzącą wodę. Wrzasnęła z bólu i przeklęła głośno i obrzydliwie.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Nie Cze 12, 2011 5:55 pm

Spokojnie wysłuchał tego co ma do powiedzenia dziewczyna, no i rozumiał już jakim cudem ona pomyliła pokoje chociaż mogła w końcu oświetlić sobie drogę wyświetlaczem telefonu no, ale nie pomyślała zdarza się. Na informację Enyo o tym, że idzie zrobić herbatę skiną głową. Po jakiejś chwili dziewczyna wróciła z tacą no ale miała pecha i się potknęła przez co oblała nogi wrzątkiem, przeraził się jednak zachował w tej chwili zimną krew. Podszedł do dziewczyny, wziął ją na ręce i zaniósł do łazienki posadził na brzegu wanny, zaczął ostrożnie polewać oparzenia letnią wodą stopniowo schładzając ją. (wodę)


///brak weny///
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Nie Cze 12, 2011 6:24 pm

Enyo kręciło się w głowie. Szumiało w niej tak, że nie słyszała swoich myśli. Uderzenie było bardzo silne. W dłoni ściskała uchwyt od czerwonego kubka. Potłukł się, a jego odłamki zostawiły trwały ślad na jej dłoni. Małe krople krwi spływały powoli, po jej dłoni spadając na śnieżnobiałą sukienkę. W głowie wciąż szumiało, także powoli traciła panowanie nad swoim ciałem. Ścisnęła mocno ramię Toshiro, żeby nie upaść. Chłodna woda sprawiała, że nogi przestawały ją boleć. Czuła się winna i bojąc się, ze Toshrio jest na nią zły za kłopot i stłuczone kubki. Po jej poliku spłynęła mała, srebrzysta łza.
- Przepraszam. - szepnęła w poczuciu winy.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Nie Cze 12, 2011 6:50 pm

Podtrzymał ją gdy ta ścisnęła mocno jego ramię, nadal schładzał jej oparzone nogi. Nie był zły bo nie miał ku temu powodów, zauważył krople krwi które spadały na sukienkę dziewczyny...oj bez apteczki się nie obejdzie. Spojrzał na dziewczynę i się do niej uśmiechnął.
-Nie masz za co przepraszać. Jak nogi?
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Nie Cze 12, 2011 7:20 pm

Enyo było już dużo lepiej. Była wdzięczna Toshiro, że się nią zaopiekował. Przemyła pod strumieniem wody dłoń i sama zaczęła polewać sobie nogi. Jej dłoń drżała, więc oblewała sobie sukienkę. Później wstała i z trudem wyszła z wanny. Nogi zaczęły ją potwornie szczypać, ale nie dała tego po sobie poznać. Nie miała zamiaru być jakąś ofiarą losu, nad którą trzeba było stać i opiekować się jak dzieckiem. Na pytanie chłopaka odparła przez zaciśnięte zęby.
- Dobrze, już dobrze. - podparła się o ścianę i zaczęła bardzo powoli iść do kuchni. Miała zamiar napić się szklanki wody, by przestało jej się kręcić w łowie i posprzątać cały bałagan.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Nie Cze 12, 2011 7:56 pm

Zakręcił wodę i podszedł do szafki w której była apteczka wziął ją i podszedł szybko do Enyo. Wziął ją na ręce i zaniósł do salonu, posadził na kanapie, opatrzył jej rękę zaś oparzenia osłonił wilgotnym jałowym opatrunkiem, położył jej nogi na stoliku stojącym naprzeciw kanapy by owe opatrunki nie wylądowały na podłodze.
-Nie ruszaj mi się. Potrzebujesz czegoś?
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Nie Cze 12, 2011 8:14 pm

Enyo usiadła spokojnie na kanapie i pozwoliła Toshiro zająć się nią. Opatrunki dały jej przyjemną ulgę. Mimo to denerwowało ją to, że nie może nic sama zrobić. Kalectwo ogranicza i jest to straszne. Nienawidzi siedzieć bezczynnie, więc zacisnęła usta i oparła się wygodnie o oparcie kanapy. Nie chce wykorzystywać Toshiro, więc pokręciła przecząco głową.
- Nie dziękuję. - wytrzyma jakoś bez picia. Dodała jeszcze po chwili - Poradziłabym sobie sama.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Nie Cze 12, 2011 9:43 pm

Uśmiechnął się do niej....taa jasne poradziłaby sobie, chociaż może i tak ale nie miał ochoty przyglądać się i stać bezczynnie. Pomaszerował sprzątnąć bałagan kiedy już skończył wyrzucił resztki kubków do kosza. Wyjął nowe kubki z szafki i przygotował herbatę, zaniósł wszystko do salonu i ustawił na stoliku po czym usiadł na fotelu.
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Cass on Pon Cze 13, 2011 8:17 am

Kiedy tylko usłyszała huk w kuchnie poderwała się do góry robiąc wielkie oczy. Miała ochotę od razu ruszyć przed siebie i zobaczyć co się dzieje, ale jasnowłosy chłopak ją uprzedził. Jeżeli było to coś poważnego to lepiej żeby ona się tam nie mieszała i niepotrzebnie nie przeszkadzała bo może jeszcze zrobić więcej złego niż dobrego. Nie wydawało jej się, żeby w chociaż najmniejszym stopniu nadawała się do pomocy komukolwiek a tym bardziej jeżeli w grę wchodzi potłuczone szkło i krew. Zupełnie się na tym nie znała i bardzo dobrze wiedziała, że gdyby miała kogoś opatrywać sprawiłaby tej osobie jeszcze więcej bólu. Cały czas z dłonią przyciśniętą do ust zastanawiała się nieco zdenerwowana co się stało.
Kiedy oboje wrócili już do pokoju i zobaczyła poparzone nogi dziewczyny z trudem przełknęła ślinę. Zapewne musiało to bardzo boleć, bo w końcu zalała się wrzątkiem. I jeszcze ta krew na sukience. Jak ona to spierze?
- Może mogłabym jakoś pomóc? - Zapytała po chwili chcąc się na coś przydać.
Ponieważ chłopak co chwila biegał w tą i z powrotem pomyślała, że może jednak mogłaby coś zdziałać, żeby chociaż odrobinę ułatwić mu opanowanie tej ciężkiej sytuacji.

_________________
~ zUa Pani Admin

Aktualny ubiór

Nie możesz zrobić nic wspanialszego jak tylko T U kliknąć... xD
avatar
Cass
Szkolna gwiazda

Liczba postów : 205
Join date : 05/05/2011
Age : 24

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Pon Cze 13, 2011 3:13 pm

Enyo widząc, że chłopak posprzątał bałagan, który ona przypadkiem zrobiła. Zrobił też herbatę Po prostu czytał jej w myślach. Uśmiechnęła się do niego z wdzięcznością. Po chwili złapała ostrożnie kubek i upiła trochę herbaty. Czuła się już dużo lepiej - w głowie przestawało szumieć i mogła spokojnie myśleć. A nogi już tak bardzo nie szczypały. Zrobiły się tylko okropnie czerwone - jakby leżała zbyt długo na słońcu i opaliła się na tzw. buraka. Spojrzała na przerażoną dziewczynę. Oczy miała szeroko rozwarte i pytała się Enyo zatroskanym głosem. Rozbawiona odpowiedziała jej.
- Siedź. - złapała ją za rękę, by ją uspokoić. Widząc, że jej wzrok padł na sukienkę zmarszczyła brwi. - No to kiecka do wyrzucenia. - szepnęła cicho jakby sama do siebie. Sukienka była jedną z jej ulubionych, ale takie jest życie. - Sorry, za kłopot. Jakoś pech mnie prześladuje. Pokraka ze mnie. - Zwróciła się do Toshiro. Uśmiechnęła się, a w jej polikach można było zauważyć małe dołeczki.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Pon Cze 13, 2011 3:32 pm

Siedząc na fotelu sięgną o kubek z herbatą i spokojnie ją pił obserwując dziewczyny. Kiedy Enyo zaczęła przepraszać uśmiechnął się i odstawił kubek na stolik, wziął pilot i włączył TV. Spojrzał ponownie na Enyo.
-Nie masz za co przepraszać to żaden kłopot...każdy normalny człowiek powinien zareagować w takiej sytuacji.
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Cass on Pon Cze 13, 2011 4:02 pm

Siedziała tak przez chwilę zastanawiając się co ze sobą zrobić. Nie wiedziała czy zaczynać rozmowę czy coś, jedno było pewne. Zapewne przeszkadza, a tym bardziej teraz kiedy dziewczyna poparzyła sobie nogi wrzątkiem i na pewno chce spokoju. Po co miała się niepotrzebnie narzucać skoro sprawa z pokojem była już wyjaśniona?
- Ja chyba powinnam już iść - powiedziała podnosząc się z kanapy i spoglądając w stronę wyjścia.
Przecież to jej jasne, ze oni na pewno jej tu nie chcą bo pewnie w czymś im przeszkodziła, bo w końcu co mogą robić chłopak z dziewczyną razem w jednym pokoju? Powinni na przyszłość zapamiętać sobie aby zamykać drzwi, aby takie sytuacje już nigdy się nie powtórzyły.

_________________
~ zUa Pani Admin

Aktualny ubiór

Nie możesz zrobić nic wspanialszego jak tylko T U kliknąć... xD
avatar
Cass
Szkolna gwiazda

Liczba postów : 205
Join date : 05/05/2011
Age : 24

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Pon Cze 13, 2011 7:44 pm

Widząc, że dziewczyna chce już iść Enyo uśmiechnęła się do niej czule. Nie przyszło jej nawet do głowy jakie dziewczyna może mieć myśli i skojarzenia na temat jej i Toshiro. Miała nadzieję, że nie pójdzie. Zdawało jej się jakoś, że Tosiek staje się oschły i tak jakby skrępowany (?) gdy zostają sam na sam. Uśmiechnęła się do nieco młodszej od niej dziewczyny i Toshira.
- Musisz już iść? - cóż. Skoro tak chce, nie będzie jej przecież zatrzymywać. Jednakże miło by było bliżej ją poznać.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Toshiro on Wto Cze 14, 2011 3:30 pm

Mu nie robiło żadnej różnicy czy dziewczyna tu była czy nie, jeśli dobrze pamiętał i nic go nie ominęło to ona nawet nie raczyła się przedstawić...zwyczajny brak kultury i dobrego wychowania. Dopił herbatę do końca i spojrzał na obie dziewczyny znajdujące się w pokoju, a chwilę później na samą Enyo.
-Jak chce niech idzie nie zamierzam jej zatrzymywać.
Powiedział spokojnie i odniósł swój kubek do kuchni po czym wrócił do salonu i rozsiadł się ponownie na fotelu.
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Enyo on Wto Cze 14, 2011 4:26 pm

Enyo czując już ulgę na nogach zdjęła ostrożnie opatrunki i spuściła nogi na ziemię. Wstała i przeszła się po pokoju by je rozprostować ( nogi ). Nie wiedziała i wolała nie wiedzieć co by się stało, gdyby Toshiro się nią nie zaopiekował. Uśmiechnęła się i podeszła do niego powoli. Pochyliła się nad nim i pocałowała go delikatnie w usta.
- Dzięki. - powiedziała i usiadła ponownie na kanapie lekko zarumieniona.
avatar
Enyo
Szkolny sportowiec

Liczba postów : 273
Join date : 07/05/2011
Skąd : Wielka Brytania

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 48

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach