Salonik

Go down

Salonik

Pisanie by Cass on Pią Maj 13, 2011 7:33 pm

    Nawet spore pomieszczenie umiejscowione na pierwszym piętrze uczniowskiej części akademika. Jest to idealne miejsce do spotkań bądź odpoczynku. Znajdują się tu kanapy i fotele na których można sobie przysiąść i odpocząć jak i telewizor i wieża stereo, aby umilić czas wiecznie zabieganym i nie mających czasu na chwilę odpoczynku uczniom.

_________________
~ zUa Pani Admin

Aktualny ubiór

Nie możesz zrobić nic wspanialszego jak tylko T U kliknąć... xD
avatar
Cass
Szkolna gwiazda

Liczba postów : 205
Join date : 05/05/2011
Age : 23

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Sebastian on Sro Maj 18, 2011 5:02 pm

Pusto... Wszędzie pusto... Niby mieszka tu tyle osób a spotkanie kogokolwiek gdziekolwiek graniczy z cudem. Wszyscy siedzą pozamykani w swoich ciasnych pokoikach. Co oni w nich widzą?
Rozmyślał Sebastian przemierzając kolejne puste korytarze Akademika, które zdawały się nie mieć końca. Aż trudno było uwierzyć, że ten pozornie niewielki zwyczajny budynek kryje w sobie takie labirynty korytarzy i schodów, a wszystkie wydają się być takie same. Ciężko uwierzyć, że większość znajduję tu drogę do miejsc do których chce dotrzeć. On jednak dzielnie zwiedzał kolejne piętra starając się jakkolwiek zorientować w terenie, żeby w razie czego wiedzieć których pokoi szukać na którym poziomie. Najciekawszy w całym budynku wydał mu się jednak salonik, duży i wszechstronny, idealne miejsce do spotkań i odpoczynku, ale ten także był pusty. Niestety.
- Nuda, nuda, nuda, nuda, nuda... - zaczął powtarzać w kółko niczym zdarta płyta gramofonowa.
Padł bezwładnie na stojący nieopodal fotel rozkładając wyciągnięte ręce na boki i odrzuciwszy głowę do tyłu począł gapić się w sufit. Gdyby tam jeszcze było coś ciekawego. Może by tak namalować coś na nim sprejem, wtedy byłby ciekawszy. Oczywiście wtedy niewątpliwie chłopak zostałby wezwany do najwyższej władzy urzędnika tyrana Pana Dyrektora, który skazał by go na ciężkie prace społeczne za wandalizm. Westchnął ciężko zastanawiając się co by zrobić, żeby zabić tą przeokropną nudę, która dopadła go, trzyma i nie chce puścić.

_________________


There's nothing to lose
When no one knows your name
There's nothing to gain
But the days don't seem to change



avatar
Sebastian
Indywidualista

Liczba postów : 28
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Kenami on Sro Maj 18, 2011 6:55 pm

Szła między pokajam, kierując się do własnego. Cały czas myślała o jednej sprawie. Odechciało jej się iść do pokoju, więc postanowiła zajrzeć do Saloniku. Weszła do środku. Początkowo nikogo nie zauważyła. Rozejrzała się wzrokiem po otoczeniu i dopiero teraz zobaczyła jakiegoś nieznajomego. Uśmiechnęła się lekko. - Cześć. - powiedziała dojść przyjaźnie. Nie miała zbytnio nastoju na zabawy. Usiadła na jednym z krzeseł. Spięła swoją grzywkę spinką, którą miała przy sobie. Oparła się o oparcie. Słońce już powoli zachodziło i do pomieszczenia wpadało jedynie lekkie pomarańczowo - czerwone światło.
avatar
Kenami
Indywidualistka

Liczba postów : 65
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Sebastian on Sro Maj 18, 2011 7:20 pm

Kiedy Kenami pojawiła się w pokoju początkowo nawet jej nie zauważył, dopiero po chwili kiedy powiedziała "cześć" poderwał się do góry prostując na fotelu i wbił w nią swojej złote patszałki lekko mrugając.
- Hej - odpowiedział z lekko naciąganym uśmiechem.
Jak ktoś wpada w tak desperacką nudę nawet nie ma ochoty się uśmiechać. Nawet nie ma na to siły. Nie wiem jak jest z innymi, ale kiedy Sebastian się nudził odechciewało mu się wszystkiego. Wtedy najchętniej siedziałby nic nie robiąc, chociażby tak jak teraz gapiąc się w sufit w wygodnym fotelu najczęściej jeszcze ze słuchawkami w uszach, dopóki nie znajdzie się coś bądź ktoś kto wyrwie go z tego dziwnego i beznadziejnego stanu.
- Jestem Sebastian - przedstawił się grzecznie lekko się kłaniając nie wstając z fotela. Podparł się łokciami na kolanach przypatrując się z uwagą różowowłosej nieznajomej.

_________________


There's nothing to lose
When no one knows your name
There's nothing to gain
But the days don't seem to change



avatar
Sebastian
Indywidualista

Liczba postów : 28
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Kenami on Sro Maj 18, 2011 7:29 pm

Dziewczyna przyjrzała się nieco nieznajomemu. Nigdzie nie wiedziała go, oraz nie słyszała jego imienia. - Ja jestem Kenami. - przedstawiła się. Spojrzała na okno, za którym słońce już zupełnie zaszło i w jego miejsce wkroczył księżyc z gwiazdami. Nareszcie w nocy była ładna pogoda, ale nie chciało jej się wychodzić. Znała swoje " szczęście " co do deszczu. Wstała i oświeciła światło. Niezbyt lubiła siedzenie w półmroku. Usiadła na fotelu, który był o dziwo strasznie miękki i przyjemny. Było trochę nudno, ale co mogła poradzić?
avatar
Kenami
Indywidualistka

Liczba postów : 65
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Sebastian on Sro Maj 18, 2011 7:58 pm

Sebastian nie znał tu jeszcze nikogo bo dopiero przyjechał. Jego rodzice nawet nie zdawali sobie sprawy z tego jaką krzywdę robią mu przenosząc go do innej szkoły w środku roku. Nowi znajomi, nowy materiał i wszystko trzeba natychmiast nadrabiać, żeby nie mieć potem zaległości. Masakra. No cóż, ale przy takim trybie życia chłopak zdążył się już do tego co nieco przyzwyczaić. Najgorsze w tym było to, że uczniowie najczęściej nie akceptują nowych i ci zazwyczaj stają się czarnymi owcami gnębionymi przez wszystkich. Jemu nie odpowiadało bycie ofiarą żartów. Nikomu nie odpowiadało, ale zawsze ktoś musiał ponieść ten ogromny ciężar bycia szkolnym pośmiewiskiem.
- Długo już jesteś w tej szkole bo tak ja dopiero co przyjechałem? - Zapytał drapiąc się w tył głowy.
Liczył, że może uda mu się dowiedzieć od dziewczyny co nieco na temat tej oto szkolnej społeczności i panujących tu reguł i hierarchii. Nie chciał mieć przerąbanego na samym wstępie i wolał się o wszystko wypytać, a że ona wyglądała na sympatyczną to czemu by nie wykorzystać okazji i podpytać jej.

_________________


There's nothing to lose
When no one knows your name
There's nothing to gain
But the days don't seem to change



avatar
Sebastian
Indywidualista

Liczba postów : 28
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Kenami on Czw Maj 19, 2011 11:20 am

Kenami nie liczyła dni, od kąd tutaj była. Jednak wiedziała jak długo jest w tej szkole. - Ja dopiero uczę się tutaj dziewięć dni i jeszcze nie było lekcji. - powiedziała z ulgą, tak jakby sama myśl o zajęciach ją przerażała. No nie znała tutejszych nauczycieli i nie słyszała nic o nich ciekawego. Słońce już dawno pojawiło się na horyzoncie, ale dziewczyna dopiero teraz się zorientowała. No cóż czas szybko mija, że nawet można nie zauważyć.
avatar
Kenami
Indywidualistka

Liczba postów : 65
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Sebastian on Czw Maj 19, 2011 12:12 pm

Sebastian rozsiadł się wygodnie w fotelu wpatrując się w podłogę z konsternacji. No cóż chyba będzie musiał sam się o wszystkim przekonać bo ta oto dziewczyna była poinformowana tak samo "dobrze" jak i on albowiem tak samo jak i on była tu dopiero jakiś czas.
- To szkoda, szkoda - powiedział wciskając się w miękkie oparcie fotela tak, że znalazł się w pozycji półleżącej.
Zawsze można postarać się znaleźć kogoś kto z chęcią podzieli się swoimi przemyśleniami co do tej szkoły, bo w końcu było tu chyba wielu uczniów skoro tak ciężko jest się tu dostać.
avatar
Sebastian
Indywidualista

Liczba postów : 28
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Kenami on Czw Maj 19, 2011 3:49 pm

W tej szkole było mało osób, albo przynajmniej jej się tak wydawało. Poprawiła sukienkę, a potem wygodnie się usadowiła na fotelu. - Masz jakieś hobby? - zapytała. Nie wiedziała jak rozkręcić choćby trochę tą rozmowę. Na jej twarzy zawitał uśmiech.Teraz sala wydawała się większa świetle słońca. Nudziło jej się trochę. Takie leniuchowanie nie było do niej podobne, ale mus to mus.

//brak weny.//
avatar
Kenami
Indywidualistka

Liczba postów : 65
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Sebastian on Czw Maj 19, 2011 4:06 pm

Najwyraźniej dziewczyna nie za bardzo wiedziała o czym ma rozmawiać. Raczej nie wyglądała na osobę mało towarzyską, raczej na nieśmiała.
- Moim największym hobby jest dręczenie ludzi i granie im na nerwach - odpowiedział wyszczerzając wszystkie swoje białe ząbki. Co prawda powiedział to tylko dla żartu, ale na prawdę działał niektórym na nerwach sam nie wiedział dlaczego.
Nie wydawało mu się, że jest aż tak nieznośny. Co prawda często męczył ludzi starając się im udowodnić niektóre rzeczy wbrew ich woli, ale to ni było powodem do nietolerowania go w swoim otoczeniu.
avatar
Sebastian
Indywidualista

Liczba postów : 28
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Kenami on Czw Maj 19, 2011 4:24 pm

- Hmm to przynajmniej wiem na czym stoję. - powiedziała z lekkim rozbawieniem. Ona sama nie miała zbytnio stałego hobby. Było tak ciepło, że prawie w ogóle nie dało się wytrzymać. Rozejrzała się po pokoju, szukając czegoś, co mogło trochę przygasić jej pragnienie, jednak niczego takiego nie znalazła. Oparła głowę o rękę. Przypatrywała się pomieszczeniu.
avatar
Kenami
Indywidualistka

Liczba postów : 65
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Sebastian on Pon Maj 23, 2011 7:42 pm

To całe siedzenie i gapienie się na otaczające meble zaczynało już trochę nudzić biednego Sebastiana, a że on należał do osób, które nudzą się szybko i nudzić się nienawidzą poderwał się z miejsca w którym siedział i przeciągając się ruszył w stronę wyjścia wydając przy tym dość specyficzne mruczenie.
- Się będę zmywał - rzucił niedbale przekraczając próg saloniku.
Z każdym kolejnym krokiem rozmyślał nad tym gdzie tu by się udać. Nagle zdał sobie sprawę z tego, że zupełnie zapomniał o zaniesieniu swoich rzeczy do pokoju. Spojrzał na stojące pod ścianą torby po czym szybkim ruchem zarzucił je na plecy. Co prawda były ciężkie, ale nie na tyle żeby sam nie mógł sobie z nimi poradzić, bo w końcu nie był jakimś tam cherlawym patyczakiem któremu zrobienie przysiadu sprawia trudność.
Swobodnym krokiem ruszył w stronę drzwi swojego nowego pokoju starając się wygrzebać klucze z kieszeni bluzy, które jak na złość wciskały się w nią coraz głębiej.

_________________


There's nothing to lose
When no one knows your name
There's nothing to gain
But the days don't seem to change



avatar
Sebastian
Indywidualista

Liczba postów : 28
Join date : 10/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Salonik

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach