Sala komitetu dyscyplinarnego

Go down

Sala komitetu dyscyplinarnego

Pisanie by Tarcio on Sro Kwi 13, 2011 12:29 pm

Jedno z tych miejsc, tuż po gabinecie dyrektora, do którego uczeń nie chce trafić. Jądro ciemności, otchłań wiecznego zła, w której czają się demony pod postacią ludzką, które tylko czekają, by przyłapać praworządnych uczniów na łamaniu regulaminu...
A tak w rzeczywistości to przestronne pomieszczenie oddane pod użytek komitetowi dyscyplinarnemu. Pomalowane w pastelowym odcieniu bliżej nieokreślonego, żółtawego koloru, na tyle łagodnego, by nie razić w oczy. Ustawione obok siebie ławki, tak by cały komitet mógł usiąść przy jednym stole, plus jedna ławka prowizorycznie zastawiona kubkami i całym zestawem potrzebnym do zaparzenia herbaty. Dodatkowo, całe regały akt uczniów z całej szkoły, służące notowaniu przewinień. Innymi słowy, na każdego się coś znajdzie. Ścisła współpraca ze świrami od fotografii owocuje wieloma ciekawymi zdjęciami. Przydatne do szantażu. Również kanapa, ustawiona prostopadle do drzwi. Wygoda przede wszystkim. Z okien roztacza się widok na dziedziniec szkolny. Na drzwiach z kolei powieszona tabliczka, informująca o tym, do jakiej grupy należy ów pomieszczenie.
avatar
Tarcio
Dark Admin

Liczba postów : 43
Join date : 06/04/2011

Zobacz profil autora http://teenagelife.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Sala komitetu dyscyplinarnego

Pisanie by Cain on Pią Maj 27, 2011 8:31 am

Podkład muzyczny, czyli to co aktualnie rozbrzmiewa w starej mp4 Cain'a.
*****************
Dzień jak co dzień, czyli ogarniająca szkolne życie nuda dopadła nawet i jednego z członków komitetu dyscyplinarnego. No ale cóż począć w szkole raczej nic ciekawego się nie działo, przynajmniej młody Cain o niczym dziwnym czy też niebezpiecznym nie słyszał, zresztą już od pewnego czasu nie wychodził on poza ową salę zła, bowiem nie chciało mu się nic robić. Nuda, spokój, muzyka rozbrzmiewająca w jego uszach, wszystko co do życia było mu potrzebne miał tutaj. Leżąc na postawionych blisko siebie ławkach ubrany w mundurek szkolny, młody mężczyzna z słuchawkami w uszach przyglądał się wysoko postawionemu sufitowi, zastanawiając się czy jest on podłogą postawionej wyżej sali, czy może dachem uczelni, na którym w przyszłości mógłby się wylegiwać, gdy dni spokoju w owym pokoju, przeminą w niebyt i znikną wraz z nadejściem głównodowodzącego siłami szkolnymi lidera komitetu, którego chyba jeszcze nie było. Zresztą co to kogo obchodziło Cain starał się utrzymywać w szkole porządek, a przestrzeganie przez uczniów regulaminu było dla niego rzeczą świętą, jednakże należał on również do tych osób które lubiły się lenić i gdy nadchodził przepiękny czas wiosny, w którym zieleń zakwitała, a słoneczko wychodziło wysoko na horyzont chłopak najzwyczajniej w świecie rozleniwiał się co nie miara. Przewróciwszy się delikatnie z pleców na bok, Cain zaczął powoli sobie nucić coś pod nosem, po czym zerwał się momentalnie do pozycji siedzącej i zeskoczył z ławeczek. Następnie nie mając zbytnio co robić podszedł do pobliskiej wolno stojącej lodówki i wyciągnął z niej jednego puszkowego red bulla, w którego to wyposażył wcześniej ową salę, po czym pstryknięciem kapsla, rozpoczął pałaszowanie napoju energetycznego zasiadając na jednym z tutejszych krzesełek z nogami zarzuconymi na stół. Gdy skończył, wstał, delikatnie się przygarbił tak by wyglądać jak zwykle niepozornie, po czym ruszył w stronę wyjścia. Przypiął do drzwi karteczkę i ruszył przed siebie.
Jeśli zostałeś obrabowany, zbluzgany, pobity, wyśmiany czy w jakikolwiek inny sposób poniżony proszę zostaw wiadomość. Jak wrócę postaram się zająć ów problemem, jednakże jeśli potrzebujesz natychmiastowej pomocy. UCIEKAJ, bowiem nikogo tutaj niema. Z poważaniem jeden z członków komitetu dyscyplinarnego. What a Face

[zt]
avatar
Cain
Cicha woda

Liczba postów : 8
Join date : 26/05/2011
Skąd : Osaka, region Kansai, Japonia!

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach