Camille Carolyn <bla, bla, bla> Johansson

Go down

Camille Carolyn <bla, bla, bla> Johansson

Pisanie by Cami on Pon Cze 27, 2011 2:34 pm

Imię: Kiedyś, ktoś spytał ją o imię. Ona odpowiedziała: „Camille Carolyn Julie Meg Lily Lucy Melanie Martina”. Ten ktoś się spytał „A po ludzku?” A ona odpowiedziała krótko: „Cami.” I od tego czasu, Cami to jej przydomek, żeby nie mówić do niej po kolei Camille, Carolyn, Julie itd...
Nazwisko: Kiedy dyrektor owej szkoły spytał ją o nazwisko, odpowiedziała: „Johansson.”
Wiek: 17 lat
Rok: I LO
Klasa: B
Ranga: Indywidualista
Pochodzenie: W. Brytania, Glasgow
Status: Szkolni Odmieńcy - niektórzy sądzą, że to dziwne chodzić z gitarą elektroniczną przewieszoną na ramieniu i jeszcze krukiem na ramieniu.
Ekwipunek: Gitara elektroniczna

Orientacja: Hetero
Charakter: Jej główna cecha charakteru, to odwaga. Jest również miłą, mądrą, chytrą, koleżeńską no i trochę zazdrosną dziewczyną. Jeżeli już mowa o tym, jak zachowuje się na lekcjach, to zależy jaka to lekcja. Jeżeli w grę wchodzi muzyka (jej najbardziej lubiana lekcja), słucha uważnie i wykonuje polecenia nauczyciela. Jeżeli historia, to rozumie jedynie sporą połowę, chociaż i tak nie lubi zbytnio historii. Jeżeli W-F (i w ogóle sport), to też lubi tę lekcję, jest druga ulubiona po muzyce. Z W-F Cami najlepiej radzi sobie w siatkówce. J. Polski, co o nim powiedzieć? Cóż, nie jest ulubiony, ani znienawidzony, ale taki przeciętny. Tak jak nauka z niego, Cami uczy się z j. Polskiego przeciętnie. Dla nauczycieli jest miła i sympatyczna, jak prawie każdy uczeń, ale niektórych z całego serce nienawidzi. W przypadku znajomych jest po prostu sobą, jak najbardziej odważną, mądrą, miłą chytrą koleżeńską i trochę zazdrosną dziewczyną.
Wygląd: Cami jest wysoką (165 cm) i wysportowaną dziewczyną. Ma jasną cerę, jak chyba każda dziewczyna z W. Brytanii. Ma długie, czarne włosy, które są oddalone piętnaście centymetrów od pasa, zwykle są rozpuszczone, rzadko kiedy związane. Ma ciemno-niebieskie oczy, a jak im się bliżej przyjrzysz, zobaczysz w nim skaczące iskierki. Ubiera się w swoim stylu. Najczęściej w czarną sukienkę na ramiączkach, niebieskie rajtuzy i czarne pół buty, ale oprócz tego nosi inne stroje. Różne T-shirt, bluzy, rurki, spódnice i spódniczki, legginsy, rybaczki... Ogółem, ma inny styl niż Tylka jedna sukienka, jedne rajtuzy i jedne buty.
Zainteresowania: Cami interesuje się najbardziej swoją gitarą elektroniczną i muzyką. Interesuje ją również taniec – tańczy hip-hop i breakdance. Dziewczynę interesują również zwierzęta, sama ma własnego, oswojonego kruka.

Historia: Camille urodziła się w pewnym szpitalu w Glasgow. Była pierwszą córką i ogółem dzieckiem rodziców, a pozostaje nim do dziś. Powróćmy do narodzin Camille <bla, bla, bla> Johansson... A więc, kiedy się narodziła, była małym, niewinnym dzieciątkiem, wyglądającym na takie, które wyroście na mądre i miłe. Akurat, nie wyrosło takie, jakie rodzice sobie wymarzyli. Cami już w wieku czterech lat, potrafiła mocno zdenerwować rodziców. Ale, dobrzy rodzice, jakoś nie dawali jej kary, o nie! Kary to się zaczęły, jak zaczęła chodzić do drugiej klasy podstawówki. A czemu? Za złe oceny, uwagi w dzienniku, informacja od nauczycielki, że pobiła chłopaka ( ”A co? Powinien nie zaczynać mnie wyzywać i poniżać” – Powiedziała jak jej rodzice spytali się, czemu to zrobiła)... No i wiele innych rzeczy. Nie zmieniło się to ani odrobinę, przez wiele lat, które szybko mijały. Minęło gimnazjum, a zaczęło się liceum. Jest coraz trudniej, a kto powie, że Cami nie da rady?

Informacje dodatkowe: Cami kiedyś rozmawiała z rodzicami w sprawach gitary elektronicznej. Nikomu jeszcze nie powiedziała tej rozmowy. A za swoją gitarę, którą ma już dziesięć lat, odda życie!
– Zbliżają się Twoje siódme urodziny... Co chciałabyś dostać Camille? – Spytała mama dziewczyny i zerknęła na swojego męża.
- Gitarę. Gitarę elektroniczną. – Odpowiedziała Cami.
- CO?! – Spytali jej rodzice jednocześnie.
- Gitarę elektroniczną?! A nie chcesz może książkę? – Spytał Cami jej ojciec.
- Tatusiu, ja już mam aż za dużo tych książek! Chciałabym gitarę elektroniczną i koniec! – Powiedziała Cami odwróciła się i wyszła z salonu, nie oglądając się za siebie. Jej rodzice spojrzeli na siebie pytająco. Ale Cami miała już zagwarantowane, że będzie miała gitarę elektroniczną.


Inne postacie: ~~
avatar
Cami

Liczba postów : 8
Join date : 27/06/2011
Age : 23

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach