Elizabeth Limens.

Go down

Elizabeth Limens.

Pisanie by Elizabeth on Wto Cze 14, 2011 4:18 pm

Imię

Elizabeth

Nazwisko

Limens

Wiek

Czternaście.

Rok

I gim.

Klasa

B

Ranga

Szara myszka.

Pochodzenie

Anglia.

Status

Czarne owce.

Ekwipunek

Komórka, długopis, igła do szycia.

Orientacja

Heteroseksualna.

Charakter

Jednym słowem? Trudny. Nie trudny, jako skromny, czy cichy. Raczej paskudny do sprecyzowania. Nieprzyzwoicie miła, z wielkim zapałem wypełnia wszystkie powierzone jej zadania jeżeli widzi w tym korzyści dla siebie. Nie brakuje jej również złośliwego charakterku, który objawia się w postaci szyderczych uwag, czarnego poczucia humoru i ‘zabójczo’ uroczych psikusów.
Mimo tej powłoki, która czasami jest nie do wytrzymania, Elizabeth bardzo ceni sobie przyjaciół. Mimo wszystko, rzadko zostawia kogokolwiek w sytuacji bez wyjścia. Nawet wroga stara się wyciągnąć z przerastających go sytuacji. Acz później… Cóż. Jeśli ma ochotę, podrzyna mu gardło.
Trudno można być jej czegokolwiek pewnym prócz jednego; jeśli jest dla ciebie miła – to znak, że w równie słodki sposób cię nienawidzi. Natomiast, jeżeli ścina ci włosy, to znak, że zyskałeś zaufanego kompana.

Wygląd

Nie wygląda na dziewczynę, ani na chłopaka, jednak jest pośrodku taka sama. Po dwóch stronach ma czerwone kokardki, bardzo dobrze komponują się z zielonymi oczkami. Jej biała sukienka, pasuje do brązowych mieniących się w słońcu włosów. Na nogach ma różowe pantofelki, niczym kopciuszek. Dzięki swej bladej cerze, na bal przebierańców może się przebierać za wampira. Nie ma za dużych "balonów", lecz jej to nie przeszkadza, po prostu cieszy się tym co ma.

Zainteresowania

- Kociaki
- Gotowanie
- Śpiew
- Gotowanie
- Akrobatyka


Historia

Eliza nie przyszła na świat w dobrych warunkach. Jej matka umarła przy porodzie, a ojciec zostawił dziecko na pastwę losu. Trafiła do domu dziecka. Przez 5 lat czekała, aż ktoś ją przygarnie. Wtedy pewien mężczyzna o imieniu Abiel, był on nowym ojcem dziewczynki.
-Za kilka dni mam urodziny, ciekawe czy tata zrobi mi jakąś imprezę urodzinową. - Dziewczynka podbiegła do Abiel'a i pociągnęła go za kurtkę.
-Tato, tato! Za 3 dni mam urodziny, zrobisz mi bal? - Zrobiła "słodkie" oczka i patrzyła się przez chwilę na ojca.
-Nie zrobię Ci nic mała gówniaro! - Abiel odepchnął dziecko i wyszedł z domu. Elizabeth siedziała tak całą noc i płakała. Wczesnym rankiem gdy Eliza jeszcze siedziała w pokoju, ktoś wszedł do domu.
-Oddawaj moją kasę! - Widać było, że ten "pan" był pijany i chciał czegoś od ojca dziewczynki. Dziewczyna podeszła do pijaka i walnęła go prosto w krocze. Mężczyzna tylko lekko drgną. Pijak złapał dziewczynkę za włosy i przyłożył jej pistolet do skroni.
-Ty mała... [chlip]. Gdzie twój ojciec? - Po tych słowach rzucił ją na ziemię i patrzył się na leżącą dziewczynkę.
-Nie wiem... - Eliza cała drżała i ledwo co oddychała z przerażenia.
-Aha. - Od razu mężczyzna wyszedł z domu i zostawił małą dziewczynkę samą.
Gdy miała 14 lat doszła do nowej szkoły, była tam nowa, więc nie umiała się odnaleźć. Wypisali jej z tamtej i przypisali do nowej, do Instytutu Branwella.

Info. Dodatkowe

--------

Inne postacie

--------


Ostatnio zmieniony przez Elizabeth dnia Wto Cze 14, 2011 5:34 pm, w całości zmieniany 5 razy
avatar
Elizabeth

Liczba postów : 2
Join date : 14/06/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Elizabeth Limens.

Pisanie by Toshiro on Wto Cze 14, 2011 4:34 pm

Eeeee.....to jakiś żart czy jak?
avatar
Toshiro
Szkolny buntownik

Liczba postów : 117
Join date : 15/05/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach